To, co wydaje się małe

O rzeczach, które każdego dnia po cichu budują człowieka, którym się stajemy

Każdy z nas pamięta kilka wielkich momentów swojego życia.

To do nich wracamy myślami. O nich opowiadamy innym. Wydaje nam się, że właśnie one nas ukształtowały.

A może najważniejsze rzeczy wydarzyły się gdzie indziej?

Może nie podczas przełomowych decyzji, ale w zwykły wtorek. W rozmowie, której nikt nie zapamiętał. W małym wyborze, który wtedy wydawał się zupełnie nieistotny.

To wydanie jest właśnie o takich chwilach. O rzeczach, które łatwo przeoczyć, choć to z nich, dzień po dniu, buduje się całe nasze życie.

To, co wydaje się małe

Kiedy wracamy myślami do swojego życia, najczęściej pamiętamy kilka wielkich wydarzeń. Dzień, w którym zmieniliśmy pracę. Przeprowadzkę. Ślub. Narodziny dziecka. Rozmowę, po której już nic nie było takie samo. To właśnie te chwile wydają się punktami zwrotnymi, dlatego łatwo uwierzyć, że to one najbardziej nas ukształtowały.

A jednak jest w tym pewien paradoks. Te wielkie wydarzenia zajmują zaledwie kilka dni, godzin, czasem nawet minut. Cała reszta naszego życia to zwykłe poranki, codzienne obowiązki, rozmowy, decyzje i wybory, którym rzadko przypisujemy większe znaczenie. A przecież to właśnie tam spędzamy niemal całe swoje życie.

Są takie momenty, o których prawdopodobnie nigdy nikomu nie opowiemy. Chwila, w której powstrzymaliśmy się od przykrego słowa. Moment, w którym przyznaliśmy się do błędu. Telefon, który wykonaliśmy, choć najchętniej odłożylibyśmy go na jutro. Kilka minut ciszy zamiast kolejnych bodźców. Spacer, choć łatwiej byłoby zostać na kanapie. Nikt nie bije wtedy braw. Często nikt nawet tego nie zauważa. A jednak właśnie w takich chwilach dzieje się coś bardzo ważnego. Po cichu stajemy się człowiekiem, którym będziemy jutro.

Później, patrząc wstecz, próbujemy znaleźć jeden moment, który wszystko zmienił. Jedną decyzję. Jedno wydarzenie. A może takich chwil wcale nie było. Może zmiana przyszła tak powoli, że nie dało się jej zauważyć. Tak jak nie widzimy, jak rośnie drzewo albo jak niewielkie źródło z czasem staje się rzeką. To nie jedna chwila tworzy ich siłę. Robią to tysiące kolejnych dni.

Coraz częściej łapię się na tym, że zamiast szukać wielkich przełomów, wolę zadać sobie prostsze pytanie: kim chcę być dzisiaj? Nie jutro. Nie od poniedziałku. Właśnie dzisiaj. Bo odpowiedź nie kryje się w jednym spektakularnym wyborze. Kryje się w tym, co zrobię za godzinę. Jak potraktuję drugiego człowieka. Czy dotrzymam danego sobie słowa. Czy znajdę kilka minut, żeby zadbać również o siebie.

Być może za dwadzieścia lat nie będę pamiętał, co robiłem tego wtorkowego popołudnia. Nie będę pamiętał, co jadłem na obiad ani jakie miałem plany na wieczór. Ale jest duża szansa, że właśnie tego dnia, zupełnie nieświadomie, stawałem się człowiekiem, którym jestem dzisiaj. I chyba dlatego warto pamiętać, że życie bardzo rzadko zmienia się w jednej chwili. Najczęściej zmienia się po cichu. Dokładnie wtedy, kiedy wydaje nam się, że nie dzieje się nic wyjątkowego.

A może to dobry moment, żeby się zatrzymać?

Przez większość dnia jesteśmy zajęci kolejnymi zadaniami, myślami i planami. Tak bardzo, że często nie zauważamy nawet własnych emocji, napięcia w ciele czy tego, czego naprawdę potrzebujemy.

Właśnie dlatego podczas indywidualnych spotkań nie skupiam się na "naprawianiu" kogokolwiek. Tworzę przestrzeń, w której można na chwilę zwolnić, złapać oddech i z większą uważnością przyjrzeć się sobie. Czasem to właśnie taki moment staje się początkiem zmian, których wcześniej nawet nie planowaliśmy.

Jeśli czujesz, że od dawna pędzisz i przydałoby Ci się takie zatrzymanie, zapraszam Cię na indywidualne spotkanie.

Dla czytelników newslettera przygotowałem specjalną zniżkę na pierwszą sesję. Jeśli będziesz chciał/a dowiedzieć się więcej, po prostu odpowiedz na tego maila.

Afirmacja tygodnia

To, co naprawdę ma znaczenie

Patrząc na źródło, łatwo pomyśleć, że jest zbyt małe, by miało znaczenie. A jednak bez niego nie byłoby rzeki.

W naszym życiu jest podobnie. To, co robimy każdego dnia, nawet jeśli wydaje się niewielkie, z czasem tworzy coś znacznie większego. Nie tylko nasze osiągnięcia, ale przede wszystkim nasz charakter i sposób, w jaki przeżywamy życie.

Afirmacja

Pamiętam, że to, kim się staję, buduję każdego dnia.

Nie tylko wtedy, gdy podejmuję wielkie decyzje.

Ale przede wszystkim wtedy, gdy wybieram to, co wydaje się małe.

Każde słowo.

Każdy gest.

Każda reakcja.

Każda decyzja.

To właśnie one, powtarzane każdego dnia, stają się fundamentem mojego życia.

Dlatego z uważnością wybieram to, co robię.

Bo wiem, że nawet najmniejsze rzeczy nie są tylko chwilą.

To z nich powstaje człowiek, którym się staję.

🐾 Ślad natury

Początek rzeki

Większość z nas zachwyca się rzekami. Ich siłą, szerokością i tym, że potrafią przez setki kilometrów kształtować krajobraz.

A przecież niemal każda z nich zaczyna się niepozornie. Czasem od niewielkiego źródła ukrytego w lesie, z którego woda sączy się tak spokojnie, że łatwo je minąć, nie zdając sobie sprawy, że właśnie patrzymy na początek czegoś wielkiego.

Stojąc przy takim źródle, trudno uwierzyć, że ta sama woda kiedyś przepłynie przez łąki i miasta, połączy się z innymi strumieniami, ominie przeszkody i dotrze setki kilometrów dalej. Wszystko, co wydarzy się później, ma swój początek właśnie tutaj, w miejscu cichym i niemal niezauważalnym.

Może z naszym życiem jest podobnie. Nie wszystko, co naprawdę je zmienia, od początku wygląda na coś ważnego.

Masz pomysł albo robisz coś spójnego z Źródłem?

Jeśli tworzysz wydarzenie, inicjatywę albo działanie, które pasuje do ducha Źródła -
albo jeśli masz pomysł, potrzebę czy sugestię dotyczącą newslettera po prostu odpisz na tego maila.

Źródło jest żywe. I rozmowa zawsze jest mile widziana.

Do następnego spotkania - niech ten tydzień niesie Ci więcej spokoju, niż się spodziewasz

Reply

or to participate.